- Jednym szło lepiej, drugim gorzej, jednak szczęście nam dopisało - szkolę skończyliśmy i w świat poszliśmy – rymuje Roman Więcław, pomysłodawca klasowych spotkań uczennic i uczniów z rocznika 1948.
Tym razem okazja do spotkania była potrójna: siedemdziesiąte urodziny, sześćdziesiąt lat od przystąpienia do Pierwszej Komunii Świętej (za ks. proboszcza Czesława Gólczewskiego) oraz (plus minus) pięćdziesiąt lat od matury. A nawet poczwórna, bo to także pół wieku od wydarzeń z marca 1968 roku, kiedy to tamtej pamiętnej wiosny powołano do zasadniczej służby wojskowej 24 chłopaków z ich rocznika.
- Był to największy pobór, jaki pamiętam. Dostaliśmy bilety 1 kwietnia, na prima aprilis. Rozrzucono nas po całej Polsce. Ksiądz proboszcz Seweryn Tomczak, który dopiero co objął białośliwską parafię, odprawił w naszej intencji główną niedzielną mszę i wręczył nam poświęcone medaliki, abyśmy szczęśliwie wrócili do domów - wspomina Roman Więcław.
Cały artykuł już we wtorek w nowym numerze naszej gazety.
Kult męczeństwa, czyli rzecz o irańskiej tożsamości
męczeństwa, czyli rzecz o polskiej tożsamości
Kult
20:47, 2026-01-29
Zderzyli się z tirem. Nie żyje matka i 4-letnia córka
jak zwykle wina Tir - a Państwo powinno zabrać się za kierowców ciężarówek wieksze mendaty zabieranie prawka itd
aaa
18:47, 2026-01-29
Nowe święto w kalendarzu. Wolne od pracy?
dzienki PIS ten swiento bendzie szoł, jestem uposledzony koham PIS👍❤️
Super
15:46, 2026-01-29
Mieszkanka naszego powiatu w Radzie Rolników
No cóż, typowe parcie na szkło.
😑
14:30, 2026-01-29
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz