Wiadomości z regionu

Zamknij

Białośliwie: Szkolny apel rocznika 1948

Mariusz Szalbierz 07:49, 02.06.2026 Aktualizacja: 20:42, 01.06.2026
4 Białośliwie: Szkolny apel rocznika 1948 Spotkanie rocznika 1948

Kiedyś rozjechali się po całym kraju, a nawet świecie. Teraz po raz kolejny podtrzymali wieloletnią tradycję i spotkali się, by powspominać szkolne lata.

Poznali się w 1955 roku w dwóch klasach pierwszych tzw. czerwonej szkoły w Białośliwiu. W klasie „a” wychowawczynią była Augustyna Chojnacka, natomiast klasę „b” prowadziła Bronisława Przesławska. Przez siedem lat, w latach 1955-1962, wspólnie uczęszczali do szkoły, tworząc zgraną i zaprzyjaźnioną grupę.

Po ukończeniu siedmiolatki każdy wybrał własną drogę życiową. Mimo upływu lat pozostały jednak wspomnienia i więzi, które przetrwały do dziś. Dlatego gdy Roman Więcław wyszedł z inicjatywą odnowienia szkolnych kontaktów, niemal wszyscy z rocznika 1948 odpowiedzieli na jego zaproszenie. Od tamtej pory dawni uczniowie i uczennice spotykali się regularnie każdego roku na przełomie maja i czerwca.

- Na naszych spotkaniach nigdy nie było miejsca na wywyższanie się, przechwalanie czy dzielenie ludzi. Nie miało znaczenia, kto jakie zdobył wykształcenie, co osiągnął zawodowo ani jak potoczyło się jego życie. Od inżyniera po mechanika, od rolnika po hydraulika, od nauczyciela po oficera - wszyscy darzymy się wzajemnym szacunkiem. Po dziesiątkach lat wciąż łączył nas uśmiech i wspomnienia pięknych szkolnych czasów - podkreślał zawsze Roman Więcław.

Tegoroczny „apel klasowy” zgromadził jednak zaledwie osiem osób - najmniej w historii tych spotkań. Na początku roku w ciągu dziesięciu dni z ich grona odeszły trzy osoby, nieco wcześniej, w grudniu, pożegnali kolejną. Z powodów rodzinnych, związanych również ze smutnymi wydarzeniami, tym razem zabrakło także Romana Więcława.

Nic więc dziwnego, że tegoroczne wspomnienia przy kawie i słodkościach miały wyjątkowo refleksyjny charakter. Obok radości ze spotkania pojawiła się również zaduma nad upływem czasu i pamięć o tych, których zabrakło…

(Mariusz Szalbierz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (4)

o'le!o'le!

3 3

I kiedy oni kończyli podstawówkę siedmiolatkę, w roku 1962 wykluł się autor tego felietonu. Jeśli wierzyć powadze spraw osądzonych w sądzie okręgowym poznańskim, felieton jest wypowiedzią o niczym. To domena autora bez wiedzy i pełnego zapomnienia.

10:48, 02.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

Zenon Zenon

2 1

Bredzisz gosciu !.

21:10, 02.06.2026

TW  KmicicTW Kmicic

0 1

wpis wyżej lemanowicza, wg wyroku hejtera

18:58, 04.06.2026

wołyńwołyń

2 0

Uwielbiam odbyt Roberta Nocwela🔥

20:21, 04.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%