"Wezwanie do Wyzwania" - pod takim hasłem 28 października odbyła się kolejna edycja WodoWskazów - Festiwalu Naukowo-Podróżniczego w Nadnoteckim Instytucie UAM w Pile. Wydarzenie ma na celu popularyzację nauk przyrodniczych, przede wszystkim z zakresu gospodarki wodnej i ochrony środowiska. Festiwal rokrocznie cieszy się tak dużym zainteresowaniem, że nie wszystkim chętnym udało się zapisać na to limitowane wydarzenie w filii UAM w Pile.
Tegoroczni goście festiwalu to ludzie, którzy swą siłą i odwagą dokonują rzeczy wielkich. Doceniają niemal każdą chwilę, jaką dostają od życia i czerpią z niej pełnymi garściami. Wszystko dlatego, że w pewnym momencie swojego życia pozwolili sobie na refleksję… przyznali się przed sobą do swoich słabości i nabrali pokory.
Prelekcją "Zaplanuj swoją drogę na szczyt" alpinista Michał Leksiński rozpoczął wydarzenie. Podkreślił, że w życiu jest jak w górach - na szczycie jest się bardzo krótko, a droga, która do niego prowadzi, jest często długa, trudna i nikt oprócz nas jej nie widzi. Podróżnik, znany szerzej jako rzecznik prasowy Zimowej Narodowej Wyprawy na K2 2017/2018, w swoim wystąpieniu nawiązał do wypowiedzi słynnego włoskiego himalaisty Simone Moro, że "aby być najlepszym zwycięzcą, trzeba nauczyć się być doskonałym przegrywającym". To właśnie porażki są podstawą każdego sukcesu i należy je przyjąć z otwartymi ramionami.
Doktor Jakub Małecki, geograf i badacz lodowców, opowiadał o przygodach swoich studentów na stokach Andów Boliwijskich. Warto wspomnieć, że kierowany przez dra Małeckiego projekt badawczy na lodowcu Charquini w Boliwii zwyciężył w kategorii Wyprawa Roku 2016 w ogólnopolskim konkursie Studencki Ruch Naukowy - StRuNa. Naukowiec jest także uznanym popularyzatorem nauki a swoją wiedzą i arktycznymi przygodami dzieli się na blogu Glacjoblogia.
Doktor Paweł M. Owsianny, nowy dyrektor Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile, podsumował pierwszą pilską wyprawę naukowo-badawczą UAM Piła Nord Expedition - Spitsbergen 2018. W ubiegłym roku 7-osobowy zespół badawczy, w tym studenci i absolwenci z pilskiego UAM, wyruszył na Spitsbergen w poszukiwaniu bruzdnic i innych mikroskopijnych organizmów wodnych. Na Wodowskazach była możliwość obejrzenia przedpremiery filmu dokumentującego pilski rejs po Morzu Arktycznym oraz wystawę fotograficzną z wyprawy w holu Instytutu.
Są wśród nas ludzie, którzy przekraczają kolejne granice wytrzymałości i robią rzeczy po ludzku niemożliwe. Zachowują przy tym tyle skromności, że tym bardziej ciężko uwierzyć w ogrom tych osiągnięć. Takim człowiekiem jest Piotr Kuryło. Pochodzący z Podlasia ultramaratończyk na co dzień stawia domy, a poza tym pływa kajakiem i dużo biega. Biega tak dużo, że w końcu obiegł całą Ziemię. Serio, w 365 dni! Za ten wyczyn został nagrodzony "Kolosem" - najważniejszą polską nagrodą podróżniczą. Piotr Kuryło wyznaje zasadę: "im trudniej, tym lepiej", dlatego za dwa miesiące podejmie się kolejnego wyzwania - zimowego pokonania pod prąd najdłużej rzeki Europy, Dunaju.
Nadnotecki Instytut UAM w Pile, zapraszając młodzież na studia, stara się inspirować do aktywności prowadzącej do rozwoju osobistego, a "tam gdzie warto dotrzeć, nie ma dróg na skróty". Warto więc nie tylko dobrze przygotować się do zdobycia sukcesu, ale przede wszystkim trzeba być gotowym do dobrego przeżycia porażek, które do niego prowadzą. W tym wszystkim ważny jest zaplanowany rozwój własnych zainteresowań, a UAM to pasja dobrze wykształcona!
Wszystko wskazuje, że w przyszłym roku WodoWskazy będą trwały przynajmniej dwa dni. Polecamy!
Proste pytanie do posła Porzucka
Jak kto zadał pytanie do senatora Szejnfelda, ulubionego przez platformę oszołomów (PO), to zaraz trzeba zadać pytanie do Porzucka z PiS. Żeby było po równości.
wahadełko
18:51, 2026-03-30
Nie żyje Grzegorz Bogacz
Człowiek z wielką kulturą ,szacunkiem dla drugiego człowieka,wyrazy współczucia dla rodziny
Ali
17:49, 2026-03-30
Pół miliona złotych z MKiDN dla kolejki w Białośliwiu
Miarą człowieczeństwa jest stosunek do zabytków - prawdę mówi Pan Starosta. Jaki jest stosunek białośliwskich władz gminnych do zabytkowego Parku Dworskiego w Białośliwiu (wpisanego do rejestru zabytków w 1977) to każdy widzi - wystarczy się przejść. Normalnie płakać się chce jak się patrzy na te wszystkie różnego rodzaju śmieci (butelki, puszki itp. czy nawet opony) w stawie, strumyku czy innych rejonach parku. Toż to tam w niektórych miejscach nie było tam sprzątane kilkadziesiąt lat! Niedługo ruszy wegetacja, wszystko zarośnie i ten cały syf zostanie znów na przyszły rok. I tak w kółko od lat. Co z tego, że 18 kwietnia ruszy wielkie sprzątanie Białośliwia, jak prawie wszystkie "brudy" parkowe zostaną przykryte nową wiosenną bujną roślinnością i w zasadzie wszystko będzie tam pozamiatane. I jeszcze to zdjęcie Pana Wójta na tle stawu, w którym pływają butelki, puszki i inne śmieci. Przecież to jest antyreklama dla naszej Gminy! Mało tego - mijają kolejne dni a staw wygląda jeszcze gorzej niż na tym zdjęciu. Rozumiem, że będzie rewitalizacja stawu i jego otoczenia ale to dopiero za kilkadziesiąt dni. Do tego czasu dobrze by było, żeby były tam chociaż zachowane pozory czystości. Przykro mi to mówić ale władze gminne kompletnie nie dbają o zabytkowy park i środowisko przyrodnicze się w nim znajdujące. Wręcz przeciwnie - organizują tam mocno inwazyjne "imprezy', które przyczyniają się do dewastacji parku i jego mieszkańców.
SOP
17:44, 2026-03-30
Jest maksymalna cena paliw. Wiadomo, ile zapłacimy
Będę premierem od 5 do 19 zł
Donald
17:08, 2026-03-30
1 0
jak można zaprosić gościa Kuryło - skandal - znęcał się nad zwierzętami - skandalista https://www.newsweek.pl/opinie/maratonczyk-piotr-kurylo-w-upale-przywiazal-psa-do-bramy-schroniska/1eb788g
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz