Rodzice i uczniowie od lat korzystają z tych aplikacji. Teraz rząd chce wprowadzić jedno, darmowe rozwiązanie dla wszystkich.
Ministerstwo Edukacji Narodowej pracuje nad ogólnopolskim e-dziennikiem, który ma być bezpłatny dla szkół i rodziców. Jak wynika z informacji przekazanych przez resort, system powstaje we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji.
Plan zakłada stworzenie państwowego narzędzia, które zastąpi lub stanie się alternatywą dla obecnych, komercyjnych e-dzienników. Nowy system ma integrować najważniejsze funkcje – oceny, frekwencję, plan lekcji i kontakt z nauczycielami – w jednym miejscu.
– Minister edukacji we współpracy z ministrem cyfryzacji planuje uruchomienie jesienią 2026 r. pilotażu systemu teleinformatycznego zawierającego między innymi usługę dziennika lekcyjnego w postaci elektronicznej – przekazała Katarzyna Lubnauer, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej.
Na razie mowa o pilotażu, który ma ruszyć jesienią 2026 roku. Jeśli testy zakończą się powodzeniem, system zostanie wdrożony szerzej od września 2027 roku.
Docelowo rozwiązanie ma być dostępne dla wszystkich chętnych szkół w Polsce – i co istotne, bez opłat dla użytkowników.
Jak wskazuje resort, powodem są m.in. sygnały od rodziców i uczniów. Chodzi przede wszystkim o płatny dostęp do części funkcji w obecnych aplikacjach oraz reklamy wyświetlane w systemach.
Nowy e-dziennik ma te problemy wyeliminować i wprowadzić jednolity standard dla całego kraju.
Na tym etapie nic się jeszcze nie zmienia dla użytkowników. Obecne systemy nadal działają, a na ewentualne przejście na nowe rozwiązanie trzeba będzie poczekać co najmniej do 2027 roku.
Jeśli projekt wejdzie w życie, szkoły dostaną do wyboru darmowy, państwowy system zamiast dotychczasowych, często płatnych rozwiązań.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa krakenimages.com na Freepik
Czy Morawiecki będzie królobójcą naczelnika?
antek, spadaj, jak szalbierz na korytarzu sądu okręgowego w poznaniu.
do głupka
12:34, 2026-04-18
Pilski hejter skazany prawomocnie!
Mijają dni, miesiące, mijają lata. Dla nowych użytkowników portalu faktypilskie.pl, zapodajemy stary motyw, że zdjęcie ilustrujące ten plugawy wpis z 13 października przez roboli jaczejki Szalbierza zostało wykonane 4 października w trybie "owsik w dupie" właśnie przez Szalbierza, któremu zabrakło odwagi na wykonanie Lemanowi fotki en face. Ilustrowanie zdarzeń zdjęciami z innego czasu jest obscenicznym szkaradzieństwem mentalnym właściwym dla niedorobionych ćwierćinteligentów, aborygenów wiochy na peryferiach. W razie zgłoszonych uwag o niestosowności takich poczynań wynikających z tchórzostwa, wydawca będzie kminić i bajdurzyć przeważnie nie na temat, czyli dywagować o trudzie pracy dziennikarza, który musi być wciąż na chodzie, na czuwaniu dla swoich czytelników i dla posłannictwa mediów służących społeczeństwu, narodowi, całej populacji światowej. Przy okazji można nachlać się w robocie, jak na Kolegium Redakcyjnym lub na kąpielisku Plaża Ty i Ja w Tucznie.
Liga Obrony Cnoty
10:25, 2026-04-18
Czy Morawiecki będzie królobójcą naczelnika?
Redaktor nie widzi spoconego czoła premiera
Pan
10:21, 2026-04-18
Wariacje wokół wariantów S11. Oto głos przedsiębiorców
Miejcie pretensje do wójta, a sami też chcecie przyspieszyć, ale robaczków nie ruszać. MOP-y można przenieść na A2.
rh
08:28, 2026-04-18
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz