O tym się mówi

Zamknij

Jawność pensji opóźniona. Pracownicy poczekają na ważne zmiany

. 13:00, 02.06.2026 Aktualizacja: 14:17, 02.06.2026
Skomentuj Jawność pensji opóźniona. Pracownicy poczekają na ważne zmiany Obraz autorstwa senivpetro na Magnific

Wielu pracowników liczyło, że nowe przepisy dotyczące wynagrodzeń zaczną obowiązywać już w czerwcu. Wszystko wskazuje jednak na to, że na zmiany trzeba będzie poczekać co najmniej do 2027 roku. Chodzi o przepisy, które mają zwiększyć przejrzystość płac w firmach.

Nowe przepisy dotyczące jawności wynagrodzeń miały zostać wdrożone najpóźniej do 7 czerwca 2026 roku. Tak wynika z unijnej dyrektywy, która ma pomóc w ograniczaniu nierówności płacowych między kobietami i mężczyznami.

Polski rząd pracuje jednak nad nową ustawą, która nadal znajduje się na etapie konsultacji. Zgodnie z aktualnym projektem przepisy zaczną obowiązywać dopiero po sześciu miesiącach od ich ogłoszenia.

W praktyce oznacza to, że nowych zasad najpewniej nie zobaczymy w tym roku. Jeśli harmonogram prac nie ulegnie zmianie, ustawa zacznie obowiązywać najwcześniej na początku 2027 roku.

Co zmieni się dla pracowników?

Najważniejszą zmianą będzie większa przejrzystość systemów wynagradzania.

Firmy będą musiały dokładnie przeanalizować wszystkie stanowiska pracy i określić ich wartość. Nie będzie można już opierać różnic w wynagrodzeniach wyłącznie na uznaniowych decyzjach pracodawcy.

Przy ocenie stanowisk trzeba będzie brać pod uwagę cztery podstawowe kryteria: odpowiedzialność, wymagane umiejętności, wysiłek związany z wykonywaną pracą oraz warunki pracy.

Na tej podstawie pracodawcy będą tworzyć grupy stanowisk wykonujących taką samą lub porównywalną pracę.

Duże wyzwanie dla firm

Nowe obowiązki obejmą wszystkich pracodawców, niezależnie od wielkości firmy.

Przedsiębiorcy będą musieli przeprowadzić tzw. wartościowanie stanowisk pracy. To proces polegający na szczegółowej analizie zakresu obowiązków, odpowiedzialności i wymagań związanych z konkretnymi stanowiskami.

Dopiero na tej podstawie będzie można ocenić, czy różnice w wynagrodzeniach pomiędzy pracownikami są uzasadnione.

Obecnie trwają jeszcze uzgodnienia i konsultacje projektu. Jeżeli przepisy zostaną przyjęte w obecnym kształcie, pracownicy i pracodawcy odczują skutki zmian dopiero w 2027 roku.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Wynieśli Porzucka z samolotu. Kompletnie pijanego!

wpis wyżej autorstwa mego pomiotu💩

TW Kmicic

15:43, 2026-06-02

Białośliwie: Dzień tolerancji i... łowców autografów

Pełne mordy frazesów jak nie jesteś tolerancyjny to dostaniesz pałą od zboka

Tęczowi

15:09, 2026-06-02

Przydomowe magazyny energii – jak działają i kiedy się

s.agasyny lewackie ! tradycyjno katolicko gospodarstwo zbiera wyngiel i poli plastikiem,noco ! 😠

magazyny

14:09, 2026-06-02

Wynieśli Porzucka z samolotu. Kompletnie pijanego!

Czy autor tego doniesienia o stanie zdrowia Porzucka miał wiedzę o powodzie jego zachowania, czy miał przede wszystkim wynik badania alkomatem, którego nie było albo krwi? Nie ma możliwości ustalenia stanu opilstwa, czy piwka przez żurnalistę na odległość, choćby węch miał jak pies posokowiec. Jest przekleństwem cywilizacji postkomunistycznej w Polsce, że jakiś pismak z jakiejś gazeciny wydaje postanowienia o stanie delikwenta bez koniecznej wiedzy opartej na źródłach. 25 lipca 1982 o 1:30 zostałem aresztowany i przewieziony do izby wytrzeźwień, bo jakiś obsiurany milicjant sierżant Kamiński z komendy miejskiej milicji w Pile uznał, że jestem napiredolony wódką po dziurki w nosie. A przecież wcześniej czterej zomowcy nie dawali rady nic mi zarzucić. Kolegium do spraw wykroczeń litościwie ukarało mnie 1000 zł. Mój szef dr Grabowski w orędziu umoralniającym zwrócił mi uwagę na niestosowność picia alkoholi w stanie wojennym, po nocy, mimo że byłem na urlopie. Felczer z IW nawalony w sztok, nie badając aresztanta stwierdził: pjany!. Kolegium odwoławcze w urzędzie wojewódzkim nie mogło doprosić sierżanta Kamińskiego, żeby jako oskarżyciel pojawił się na rozprawie. Upłynęło pół roku i Kolegium umorzyło postępowanie. Nikt nie miał wiedzy, czy Lemanowicz był naejbany wódki sprawa upadła. Tak może być z Porzuckiem.

JA

13:26, 2026-06-02

0%