Zamknij

Parasol ochronny Trumpa

Maciej Szalbierz Maciej Szalbierz 13:24, 04.01.2026
2

Doprowadziliśmy świat do takiego momentu, w którym są sytuacje, że ciężko jest wyrobić sobie jednoznaczną opinię bez rozdzierania własnej moralności na kawałki. USA zbrojnie zaatakowały Wenezuelę. Wtargnęły na teren obcego, suwerennego państwa. Państwa, którego prezydent jest jednak tyranem ciemiężącym własny naród. I tu jest dylemat: czy autorytarny rząd Maduro, pełen korupcji i przemocy, może być usprawiedliwieniem dla interwencji Stanów Zjednoczonych? Otóż według prawa międzynarodowego nie może.

Czy Trumpem kierowała troska o pospolitych Wenezuelczyków? Chęć zniszczenia karteli narkotykowych, które rzekomo przemycały nielegalne substancje na teren USA? Czy może ogromne złoża ropy, w które bogata jest Wenezuela? To pierwsze raczej nie, drugie z pewnością było pretekstem, a trzecie zdecydowanie tak.

Prezydent USA powiedział również, że Wenezuela - do czasu transformacji - będzie znajdować się pod rządami Stanów Zjednoczonych. Trochę mi to przypomina wyzwolenie Polski przez Armię Czerwoną. Jak potoczyła się historia, wszyscy wiemy. Nie zdziwię się więc, jeśli "trumpowski parasol ochronny" zamieni się w okupację. Dla Trumpa liczy się tylko człowiek, którego drukują na banknotach. Przecież polityk z niego żaden, a w słowie "cła" mieści się cała jego wiedza negocjacyjna.

Obawiam się więc, że wenezuelska transformacja pod amerykańskimi skrzydłami może mieć finał, którego niekoniecznie obywatele tego kraju oczekują. Ciężko bowiem uwierzyć w dobre serce człowieka, który rozkłada czerwony dywan przed zbrodniarzem Putinem.

Sam Donald Trump chętnie powtarza to, że zakończył osiem(?) wojen. Sam jednak nigdy jej nie poczuł. A poziom dyletanctwa amerykańskiego prezydenta potwierdza zdjęcie wybuchów w Caracas, które ozdobił utworem "Fortunate Son" grupy Creedance Clearwater Revival.

To piękny antywojenny song mówiący o tym, że na wojnę w Wietnamie wysyłano młodych chłopaków, ale nie tych, którzy mieli majętnych rodziców.

Jednym z tych "szczęśliwych synów" był Donald Trump.

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Znawca tematuZnawca tematu

2 0

Najszybsza aneksja całego kraju w historii świata.

17:17, 04.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

O etosie kapustyO etosie kapusty

1 0

Nie to, co twój tatuś na pierwszej linii walki z lemanem, w tym przeszukaniem w domu akurat wolnym od mieszkańcow. To jest poświęcenie dla sprawy.

18:56, 04.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%