Zamknij
REKLAMA

Vermilion: Dziecko w świecie wysokich technologii

09:24, 17.03.2020 | art. promocyjny
Vermilion wśród Liderów Sukcesu 2019
REKLAMA

Technologia na stałe wkroczyła w nasze życie. Statystycznie ludzie częściej wracają się do domu po telefon, niż po portfel. Smartfon to obecnie podstawowe narzędzie pracy, centrum rozrywki - nasze okno na świat.

Fonoholizm (SPA, ang. Smartphone addiction) stał się powszechny. Jeżeli z uzależnieniem od telefonu borykają się osoby dorosłe z w pełni ukształtowanym systemem nerwowym - jak radzą sobie z tym dzieci, których układ nerwowy dopiero się kształtuje?

Jakie są konsekwencje wczesnej ekspozycji na technologię?
Dr David Hill - autor rekomendacji dla rodziców wydanych przez WHO (Światową Organizację Zdrowia) - wyznaje zasadę: ”Jeśli nie wiemy, czy coś jest dobre, a istnieją powody by uważać, że jest złe - po co to robić?”.

A dowodów na to, że wczesna ekspozycja na nowinki technologiczne ma negatywny wpływ na rozwój dziecka przybywa.

Obecnie w dorosłość wkroczyło pokolenie urodzone w latach 90-tych XX wieku, które jako pierwsze wychowywało się w świecie, gdzie technologa była już wszechobecna. Umożliwia to przeprowadzenie pierwszych rzetelnych badań dotyczących wpływu technologii na rozwój człowieka.

Badania rezonansem magnetycznym dzieci, które wychowują się obecnie w epoce wysokiej technologii, wykazały fizyczne zmiany w budowie i funkcjonowaniu mózgu - zmiany, które mogą być nieodwracalne i prowadzić do trwałych dysfunkcji.

Nie autyzm, nie ADHD czy dysleksja - może to… telewizja?
W literaturze fachowej pojawia się określenie "autyzmu telewizyjnego". Obrazy wizualne, oglądane regularnie przez długi czas, nadmiernie stymulują prawą półkulę, zaburzając rozwój lewej półkuli - która odpowiada m.in. za naukę pisania, czytania i mowę. Wczesna ekspozycja na ekrany monitorów znacząco wpływa również na rozwój obszarów odpowiedzialnych za emocje, odczuwanie empatii i kształtowanie podstawowych umiejętności społecznych.

Jak wychować dziecko na zdrowego i szczęśliwego dorosłego człowieka?
Jako rodzic kontroluj zarówno ilość czasu spędzanego przed ekranem, jak i treści, które ogląda dziecko.

Ile czasu przeznaczyć?
Nie wcześniej niż od 5. roku życia - maksymalnie godzina dziennie (wg zaleceń WHO). Należy jednak pamiętać, że układ nerwowy dzieci kształtuje się średnio do 9. roku życia.

Technika przychodzi z pomocą!
Aby skutecznie kontrolować ilość spędzania czasu przed telefonem czy tabletem przez nasze dziecko, jednocześnie mając wgląd w treści jakie ogląda - polecamy zainstalować na każdym urządzeniu aplikację do kontroli rodzicielskiej. Na rynku dostępnych jest coraz więcej narzędzi, które mają za zadanie ułatwić rodzicom sprawowanie kontroli. Aplikacje, np. ScreenTime, dają możliwość wyznaczania czasu + kontrolę dostępu do wybranych treści lub aplikacji. Dają też możliwość pozytywnej motywacji i wyznaczania zadań do wykonania w zamian za dodatkowe minutki.

Życzymy wytrwałości i konsekwencji. "Dziecko pójdzie za Twoim przykładem, nie radą" - więc może warto wyciągnąć grę planszową lub wyjść na rower? W końcu - idzie wiosna!

mgr Dominika Ślęk
Vermilion Niepubliczne Przedszkole i Szkoła

(art. promocyjny)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA