Felietony

Zamknij

Jak jest zima, to musi być zimno!

Antoni Styrczula Antoni Styrczula 12:27, 09.02.2025 Aktualizacja: 04:21, 26.10.2025
Skomentuj Jak jest zima, to musi być zimno!

Opowieść o pewnym Sylwestrze, spędzonym w pociągu w "zimę stulecia"

"Takie jest odwieczne prawo natury"- słyszymy w "Misiu" Barei. Ale urzędnikom medialnym z portali jakoś to go głowy nie przychodzi. O ile je mają.

Grzmią: "apokalipsa", bo temperatura nocą spada do -7 stopni. A ja jeszcze pamiętam, choć ludzie w moim wieku niewiele już pamiętają, zimę "stulecia" z przełomu 1978/1979 roku, kiedy średnia temperatura w dzień wynosiła minus trzynaście stopni i leżał metr śniegu.

Miałem wtedy dwadzieścia lat okładem i na Sylwestra chciałem się z Wyrzyska wybrać do Bydgoszczy, do znajomych.

Autobusem do stacji PKP Wyrzysk-Osiek, a potem pociągiem, do Bydgoszczy.

W normalnych warunkach, wtedy była około godzina jazdy. Jechałem siedem godzin.

Do Osieka jeszcze jakoś dojechałem autobusem marki "San". To było takie pudełko na kołach. Kopciło jak jasna cholera i było głośne jak grzmoty nad Giewontem.

Telepaliśmy się powolutku wąskim korytarzem przebitym w metrowej (i więcej ) pokrywie śniegu.

Najgorzej było na zjeździe, już przed samym Osiekiem. Autobus tańczył jak baletnica na lodzie. Co poniektórzy odmawiali "zdrowaśki", bo ryzyko spadnięcia ze skarpy na ostrym zakręcie było bardzo duże.

Ale jakoś się udało, dobrnęliśmy po godzinie, choć to raptem pięć kilometrów.

Pociąg z Piły był opóźniony, więc wraz z innymi pasażerami poszedłem do poczekalni się ogrzać.

Bufet był nieczynny (tak, tak były kiedyś bufety na takich małych stacyjkach), ale nam to nie przeszkadzało.

Każdy wyjął z torby to, co miał. Ktoś butelkę wódki. Inny kiełbasę własnej produkcji wiezioną do dzieci na studiach. Pojawił się chleb i ogórki kiszone.

Po prawie godzinie czekania na pociąg byliśmy już pod dobrą datą. Lekko podchmieleni i weseli.

Piec kaflowy w poczekalni był rozgrzany do czerwoności, więc było jak u Pana Boga za piecem.

Żyć, nie umierać!

Pociąg, ciągnięty przez parową lokomotywę, wjechał wreszcie na peron. Oblodzony, ośnieżony. Jak dwuwarstwowy bałwan na kołach.

Wsiadłem wraz innym do przedziału sądząc, że w taki ziąb pociąg będzie w miarę pusty.

Ale nie tylko ja wpadłem na pomysł, by spędzić "sylwka" w Brombergu, więc pociąg był nabity do granic możliwość.

Jakoś znalazłem wolne miejsce pomiędzy grubą kobietą okutą w kożuch wiozącą w koszu na kolanach wałówę dla syna studenta i starszym gościem o wyglądzie palacza w kotłowni.

Usnąłem po kilku głębszych wypitych w Osieku.

Obudziłem się po dwóch godzinach, wyjrzałem przez szparkę wychuchaną na szybie, a tam, za oknem, stacja łąki, barany wysiadać. Byliśmy ledwie w Samostrzelu, jakieś dziesięć kilometrów od Osieka.

Towarzystwo w przedziale już było zdrowo podochocone gorzałą wiezioną na imprezę bo do każdego już dotarło, że Sylwestra spędzimy w pociągu.

Wóda nie mogła się zmarnować. Kto chciał zakąszał, kto nie chciał, pił z gwinta bo kieliszków zbrakło.

Zaczęły się toasty, śpiewy. W repertuarze była i słynna dzieweczka, co to szła do Janeczka i sokoły, co omijają góry, lasy, doły.

Zrobił się wesoły pociąg, choć za oknem było z minus dwadzieścia stopni i zaspy kilkumetrowej wysokości.

O północy, życzenia, toasty. "Na pohybel komuchom" i inne. Każdy całował się z każdym. Bez względu na płeć i wiek.

Do stacji docelowej dojechaliśmy przez czwartą nad ranem.

I był to jeden z najlepszych moich Sylwestrów!

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%