Powodem były plany przebudowy linii kolejowej nr 18 Bydgoszcz - Piła i dalej do Kostrzyna i dostosowania jej do prędkości 160 km/h albo 200 km/h. Minęło kilka lat, plany - póki co - są nadal tylko planami, warianty, jak były, tylko wariantami, a rolnicy z Jadwiżyna zostali pozbawieni dogodnego dojazdu na swoje grunty.
Czemu określiłem sprawę jako osobliwą? Bo oprócz skrzyżowania kolejowo-drogowego w Jadwiżynie, wszystkie inne między Osiekiem a Nakłem nad Notecią pozostały nietknięte, choć od strony technicznej nie umywają się do tego, który został rozebrany.
Nie dziwię się mieszkańcom Jadwiżyna, że z tak wielką determinacją walczą o odbudowę przejazdu, z którego spokojnie mogliby korzystać do dzisiaj. Niestety, pięć lat temu nie znaleźli wsparcia w miejscowym samorządzie, który lekką ręką pozwolił na jego rozbiórkę. Dziś odbudowa przejazdu to koszt kilku milionów złotych.
Władza - obojętnie jakiego szczebla - powinna czynić wszystko, by ludziom życie ułatwiać.
Tu nie dość, że nie ułatwiła, to jeszcze utrudniła.
Czerwony Kapturek w nowym miejscu. Piękny obiekt!
gdy likwidowano to na Witaszka gdzie jest teraz piękny żłobek
a jaki był lament
18:46, 2025-08-31
Historyk: Wałęsa jest traktowany jak tarcza strzelnicza
Społeczeństwo byłoby w stanie wiele wybaczyć, ale trzeba by mieć odwagę, by stanąć w prawdzie. A tego zabrakło.
Walerian
15:29, 2025-08-31
IRA pożegnała lato w Pile
Dziękujemy PiS za organizacje🙂♥️
Super
10:10, 2025-08-31
Kaeyra na "Pożegnanie lata"
Dziękujemy PiS za organizacje❤️
Super
10:09, 2025-08-31
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz