Od dzisiaj w sprzedaży jest nowy numer naszego miesięcznika. Oto co m.in. na jego łamach.
Białośliwie: na kogucie do koronawirusa.
Strażacy z Pobórki Wielkiej na galowo.
Dziennikarka z Chodzieży zginęła pod kołami busa.
Piromani z pasją.
Kobieta pod pociągiem.
Wywiad z Anna Jurksztowicz.
Zielone dary natury.
Fakty Powiatowe.
Felietony.
Najpierw przeprosiny za Rzeź Wołyńską...
i tu jest wspólne zdanie
No
18:37, 2026-06-08
Na "Jadwiżyńskich Faustynkach" smakowali wino mszalne
Gdy zegar wybijanie godzinę piętnastą, prośmy O MIŁOSIERDZIE DLA KONAJĄCYCH, BIEDNYCH GRZESZNIKÓW, DLA WSZYSTKICH, KTÓRZY SAMI JUŻ NIC NIE MOGĄ UCZYNIĆ, POGRĄŻENI W NAŁOGACH, UZALEŻNIENIACH, KRYZYSACH, UCIEKAJCIE SIĘ DO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO, W KORONCE DO BOŻEGO MIŁOSIERDZIA, PROŚCIE ŚWIATŁO DUCHA ŚWIĘTEGO, ABY KAŻDY KRYZYS, ZMIENIŁ SIĘ W ZWYCIĘSTWO DOBRA, NAD ROZPACZĄ, I LĘKIEM O JUTRO, BO JUTRO TO MIŁOSIERDZIE Z SERCA JEZUSOWEGO. KREW I WODA, ŚWIATŁO Z KRZYŻA, MIŁOSIERDZIE DANE NAM NA GOLGOCIE.
TomRajder
15:36, 2026-06-08
Wynieśli Porzucka z samolotu. Kompletnie pijanego!
Należy przypomnieć wielką klapę jak leman podobno nie mógł trafić do taryfy, taki był napiredolony na balandze w barze Manhattan Piła Sikorskiego 33, gdzieś trzydzieści parę lat temu. Tego odkrycia dokonał Jarosław Poloczek - grajek dancingowy w tym barze i jak widać delator-kapusta na usługach portaliku z wiochy, gdzie mieszka jako smutas zawsze pod górę. Zostawiając na boku cywilizacji relację o upiciu się balangowicza należy zaprotestować stwierdzeniu jakiegoś durnia na portalu faktypilskie.pl, jakoby balanga była finansowana ze środków Stowarzyszenia albo chorych będących pod opieką Hospicjum. To są kryminalne brednie dla poniżenia rodziny lemana. Wszystkie balangi w Manhattanie finansował leman ze swoich środków jako prezent imieninowy lub urodzinowy swojej żony. A balanga sylwestrowa była imprezą składkową grupy lekarzy, pielęgniarek, farmaceutów związanych ze Stowarzyszeniem.
parę słów...
14:38, 2026-06-08
Na zapleczu "zielonej" kamienicy
Ten teren jest dobrze znany okolicznym gryzoniom, można zawsze znaleźć coś na ząb i pod ogon. To właśnie tam przenosi się impreza "gRyzOń pArtY", gdy na pilskiej wyspie, nie ma pikniku miejskiego.
TomRajder
14:08, 2026-06-08
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz