W minioną sobotę siatkarki Enea KS Piła postawiły pierwszy krok w kierunku brązowego medalu 1. Ligi Kobiet. W wyjazdowym meczu w Białymstoku pokonały zespół Białostockiej Akademii Siatkówki 3:1.
- Mecz był nerwowy z jednej i z drugiej strony - relacjonuje Natalia Sidor, atakująca pilskiego zespołu. - Białystok popełnił więcej błędów od nas. Zachowałyśmy spokój w końcówkach, w najbardziej nerwowych momentach, i to pozwoliło nam wygrać.
O szybsze bicie serca kibiców w Pile przyprawił pierwszy set (wygrany 31:29), a także sama końcówka meczu, w której siatkarki Enea KS Piła od stanu 22:20 nie pozwoliły Białostoczankom dojść do głosu, choć wydawało się, że to gospodynie są na prostej do tie-breaka.
Gra o brąz toczy się do dwóch wygranych spotkań, dlatego już w tę sobotę to siatkarki pilskiego klubu mają szansę cieszyć się z zakończenia sezonu na trzecim stopniu podium.
- Bardzo nie chcemy wracać do Białegostoku - mówi trener Damian Zemło. - Zrobimy wszystko, by móc się razem z kibicami cieszyć tym brązowym medalem w Pile. Na pewno Białystok ma inne plany, ale my naprawdę nie wieszamy sobie niczego na szyi. Pełni takiej pozytywnej koncentracji i z pewnością siebie po tym meczu, podchodzimy do spotkania tak, żeby pokazać nawet więcej niż w Białymstoku.
Bez względu na wynik sobotniego meczu, będzie to na pewno ostatnie spotkanie domowe Enea KS Piła w tym sezonie. To co roku szczególny moment pożegnania z kibicami, po którym nastąpi czas na odpoczynek i regenerację.
- Myślę, że dla kilku osób to będą wzruszające momenty - dodaje tajemniczo trener. - Tym bardziej zapraszam na halę, bo dla wielu z nas to bardzo ważne spotkanie, nie tylko dlatego, że gramy o brązowy medal.
Ostatni w tym sezonie mecz przed własną publicznością siatkarki Enea KS Piła rozegrają w sobotę (25 kwietnia) o 18.00. Jeżeli wygrają spotkanie, na ich szyjach zawisną brązowe medale.
Jeżeli wygra zespół z Białegostoku - rywalizacja rozstrzygnie się 2 maja na Podlasiu.
Niecałe 10 tysięcy złotych. Dla Weroniki to nadzieja
Czy jest gdzieś link, gdzie można wpłacać środki? Chciałabym pomóc, a nie mam możliwości zrobić przelewu tradycyjnego na chwilę obecną.
Mariola
09:39, 2026-04-22
Niecałe 10 tysięcy złotych. Dla Weroniki to nadzieja
Weronika nie jest sama. Mamy nadzieje że Tusk i platforma rządząca zlikwiduje limity dla wszystkich. Łóżko w szpitalu poczeka, choroba nie.
😥
08:28, 2026-04-22
Gdzie jest "koło samolotu" - wiedzą wszyscy
Honorowi Stowarzyszenia członkowie na pewno mogą dorzucić większe kwoty. Samolot to ikoniczne miejsce w Pile
liczę na to
08:02, 2026-04-22
Gdzie jest "koło samolotu" - wiedzą wszyscy
Z artykułu Pana Szalbierza widać że seniorzy prężnie działają i dbają o tradycje lotnicze w Pile. Tylko chwalić i bić brawo. Fajnie by było zebrać wymaganą kwotę. Ja symbolicznie włącz ale przecież w Pile jest spora grupa ludzi majtkach. Mogliby skutecznie wspomóc zbiórkę. To taki mój apel do tych ludzi.
Miłosz
22:15, 2026-04-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu faktypilskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz