Felietony

Zamknij
Ukraina do tej pory oficjalnie nie przeprosiła Polski za Rzeź Wołyńską, jak uczyniły to Niemcy za agresję na Polskę. Nie ma pojednania, jest wykalkulowany, po obu stronach, czysty interes na poziomie elit politycznych obu państw.
"Cudze chwalicie, swego nie znacie" - mówi przysłowie. Tak i jest w przypadku polskiego kompotu. Wyparty przez obrzydliwe, słodkie paskudztwa, barwione sztucznie, robi furorę w Ameryce.
Mojemu pokoleniu w dzieciństwie na ogół się nie przelewało. Lody były rzadko, czekolada też. Nie mówiąc o owocach tropikalnych.
Andrij Sybiha zaapelował do Polaków by nie rozdrapywali ran z przeszłości, czyli Zbrodni Wołyńskiej popełnionej przez UPA, i przeszli do porządku dziennego nad nadaniem przez Zełenskiego patronatu "Bohaterów UPA" jednemu z pododdziałów.
Gdybyśmy obejrzeli nagrania z wypowiedziami Kaczyńskiego z ostatnich 10 lat, to głównie dominuje antyniemiecki przekaz o tym, że Niemcy chcą nam zabrać suwerenność.
Dzień Dziecka to fajna chwila by, patrząc na uśmiechnięte dzieciaki, przypomnieć sobie cośmy stracili jako tzw. dorośli.
… czyli o polskich reakcjach na nadanie przez Zełenskiego jednemu z oddziałów ukraińskiej armii, nazwy "bohaterów UPA".
Baden bei Wien to małe, urokliwe miasteczko 30 km od Wiednia, mające status uzdrowiska. Znane ze swych gorących, siarkowych źródeł, pięknych parków, muzeum Beethovena i wyśmienitego jedzenia.
Mój wysłużony laptop odmówił posłuszeństwa i na miesiąc oddałem go do naprawy. Byłem bez internetu i muszę Wam powiedzieć, że czułem się fantastycznie.
Za nami już 57. posiedzenie Sejmu RP tej kadencji. Wracam do domu po czterech dniach komisji, podkomisji, zespołów i parlamentarnych debat. Człowiek wsiada do pociągu z głową pełną obrazków i rozmów z ostatnich dni.
Święto Konstytucji Trzeciego Maja to dobra okazja by zastanowić się jaka ma być ta nowa. A chodzi przede wszystkim, czy ma ustanowić model prezydencki, czy kanclerski, a nie jak dotychczas parlamentarno-gabinetowy?
Wiele lat temu uciekliśmy z Warszawy na wieś. Do Sadowej blisko Łomianek. Na skraju Puszczy Kampinoskiej, a właściwie w jej granicach. I gdyby ktoś mi zaproponował przeprowadzkę do apartamentu w Warszawie, musiałby mi sporo zapłacić.
Jeśli chodzi o sejmową aktywność, ten poseł mikrofonu na pewno nie męczy: od początku kadencji ledwie 18 wystąpień. Do tego 1 interpelacja. I to wszystko. Dla równania: poseł Szopiński 226 wystąpień, 110 interpelacji.
Jestem niepoprawnym optymistą. Sądziłem, że tym razem politycy staną ponad podziałami i nie będą się kłócić w sprawie zasług w uwolnieniu Poczobuta. Po raz kolejny myliłem się.
Wspólna akcja Mai Mecan, Bedeoesa, Łatwoganga i Fundacji "Cancer Fighters" zakończyła się - na dziś - wręcz astronomiczną kwotą ponad dwustu osiemdziesięciu milionów złotych dla dzieci chorych na raka. Bez struktur, bez organizacyjnego zadęcia, bez politycznego wsparcia, bez wielkiego show w telewizjach. Skąd ten sukces?

OSTATNIE KOMENTARZE