Felietony

Zamknij
Obfitość i kaloryczność potraw na polskim, wielkanocnym stole może przyprawić o zawrót głowy i ostre zapalanie trzustki albo woreczka żółciowego. Taką już mamy tradycję - zastaw się, a postaw się. Zwłaszcza na Wielkanoc.
Trump mówi, że negocjuje z Iranem zakończenie wojny, ale Teheran temu zaprzecza. Ba, oświadczył nawet, że Iran zaproponował mu przywództwo kraju. Teoretycznie mógłby, gdyby obciął sobie napletek na fiutku i wygłosił szahadę.
Recepta jest prosta - w wyborach zdobyć większość pozwalającą samodzielnie rządzić, najlepiej konstytucyjną, a potem po swojemu "umeblować" państwo czyniąc z niego dyktaturę. I nie jest to wcale takie trudne, jak pokazało dojście Hitlera i nazistów do władzy oraz, współcześnie, na Węgrzech.
Zauważyliście, że zniknął temat imigrantów? A tyle było szumu, gdy Bąkiewicz „bronił” naszych granic przed tymi zboczeńcami.
Prezydent też człowiek i mogą puścić mu nerwy. Z drugiej strony, jak nie chce odpowiadać na pytania dziennikarza, to ma prawo tego nie robić. Rzecz jednak w tym, że głowę państwa obowiązuje zasada \"noblesse oblige\", bo patrzą na niego obywatele i często się na nim wzorują.
Portale internetowe próbują zrobić z nas durniów i śmierdzieli.
Netanyahu po irańskim ostrzale rakietowym miast Dimona i Arad płacze, że w ataku zostało rannych ponad stu cywili. Tymczasem w Iranie, bombardowanym przez Izrael, liczba ofiar śmiertelnych wyniosła już tysiąc pięćset, w tym dzieci i pracownicy szpitali.
Niemiecka paranoja Czarnka i całego PiS sięgnęła zenitu.
Pete Hegseth, ten od wojny w Białym Domu, amerykański krzyżowiec w skautowskich, krótkich spodenkach, mało się nie rozpłakał na informację, że europejska część NATO nie pomoże Amerykanom w odblokowaniu Cieśniny Ormuz.
Joe Kent, dyrektor Narodowego Centrum Zwalczania Terroryzmu w USA złożył rezygnację, bo jak napisał - "nie mogę popierać trwającej wojny z Iranem, który nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa dla naszego kraju".
… czyli jak Trump rękoma sojuszników z NATO chce wyciągać kasztany z irańskiego ogniska.
Słuchając Trumpa, Vance'a i innych jego przydupasów przez kilka dni można zauważyć rażącą niespójność w ich słowach dotyczących sytuacji w Iranie. Raz, że jest już pokonany, następnego dnia, że wojna potrwa tak długo jak trzeba. W sobotę, że nie ma już rakiet, a tego samego dnia irańskie rakiety spadły na amerykańską bazę w Bahrajnie.
… czyli jak chwilowe zniesienie sankcji na ruską ropę przez Trumpa da Kremlowi kilka miliardów dolarów na prowadzenie wojny.
… czyli polityczna tragifarsa po polsku z Nawrockim w roli głównej.
Iran zablokował cieśninę Ormuz i od razu ceny ropy wystrzeliły w górę jak z katapulty. Dwadzieścia procent ruchu LNG i ropy odbywa się właśnie tam, ale surowce to nie wszystko.

OSTATNIE KOMENTARZE

Piła: Będzie nowe połączenie rowerowe przez Gwdę

To akurat jest bardzo dobry pomysł. Oczywiście, nie autorski pomysł władz naszego grodu, bo most istniał w tym miejscu "za Niemca", ale z całą pewnością ta kładka będzie cieszyła się popularnością. W przeciwieństwie do wielu miejskich ścieżek/dróg rowerowych prowadzących donikąd.

jej mościni

00:13, 2026-03-31

Proste pytanie do posła Porzucka

Jak kto zadał pytanie do senatora Szejnfelda, ulubionego przez platformę oszołomów (PO), to zaraz trzeba zadać pytanie do Porzucka z PiS. Żeby było po równości.

wahadełko

18:51, 2026-03-30

Nie żyje Grzegorz Bogacz

Człowiek z wielką kulturą ,szacunkiem dla drugiego człowieka,wyrazy współczucia dla rodziny

Ali

17:49, 2026-03-30

Pół miliona złotych z MKiDN dla kolejki w Białośliwiu

Miarą człowieczeństwa jest stosunek do zabytków - prawdę mówi Pan Starosta. Jaki jest stosunek białośliwskich władz gminnych do zabytkowego Parku Dworskiego w Białośliwiu (wpisanego do rejestru zabytków w 1977) to każdy widzi - wystarczy się przejść. Normalnie płakać się chce jak się patrzy na te wszystkie różnego rodzaju śmieci (butelki, puszki itp. czy nawet opony) w stawie, strumyku czy innych rejonach parku. Toż to tam w niektórych miejscach nie było tam sprzątane kilkadziesiąt lat! Niedługo ruszy wegetacja, wszystko zarośnie i ten cały syf zostanie znów na przyszły rok. I tak w kółko od lat. Co z tego, że 18 kwietnia ruszy wielkie sprzątanie Białośliwia, jak prawie wszystkie "brudy" parkowe zostaną przykryte nową wiosenną bujną roślinnością i w zasadzie wszystko będzie tam pozamiatane. I jeszcze to zdjęcie Pana Wójta na tle stawu, w którym pływają butelki, puszki i inne śmieci. Przecież to jest antyreklama dla naszej Gminy! Mało tego - mijają kolejne dni a staw wygląda jeszcze gorzej niż na tym zdjęciu. Rozumiem, że będzie rewitalizacja stawu i jego otoczenia ale to dopiero za kilkadziesiąt dni. Do tego czasu dobrze by było, żeby były tam chociaż zachowane pozory czystości. Przykro mi to mówić ale władze gminne kompletnie nie dbają o zabytkowy park i środowisko przyrodnicze się w nim znajdujące. Wręcz przeciwnie - organizują tam mocno inwazyjne "imprezy', które przyczyniają się do dewastacji parku i jego mieszkańców.

SOP

17:44, 2026-03-30