Dziś katolicki adwent to okres przedświątecznego zakupoholizmu, grubego gościa w czerwonej szlafmycy i takimż płaszczu oraz łzawych, amerykańskich piosenek o świętach. No właśnie, ale jakich?
Dziś w Kościele katolickim zaczyna się liturgiczny okres adwentu.
Potrwa do Bożego Narodzenia.
Ma on podwójne znaczenie.
To czas na powtórne przyjście Mesjasza i historyczny moment narodzin Jezusa z Nazaretu choć tak po prawdzie, nie znamy ich dokładnej daty.
Tylko ilu katolików w Polsce wie jeszcze co on oznacza i jak go przeżywać?
Dane statystyczne dotyczące liczby wiernych KK nie są wesołe.
Coraz mniej osób, deklarujących się jako katolicy, praktykuje.
Coraz większej liczbie Bóg nie jest już potrzebny.
Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele i nie sposób wymienić je wszystkie w krótkim felietonie.
Część to postępujące z Zachodu nowe trendy kulturowe i światopoglądowe.
Zapewne także skandale pedofilskie w KK oraz nieumiejętność hierarchicznego Kościoła do odnalezienia właściwego nowym czasom języka ewangelizacji.
Dlatego i adwent został wyparty przez "rytuały" nowej "religii". Konsumpcjonizmu.
To już nie okres oczekiwania na narodziny Boga w betlejemskiej stajence, ale czas zakupowego szału do rytmu idiotycznych, amerykańskich "kolęd" oraz wszechobecnych wizerunków i figur grubego gościa z czerwonym nochalem jadącym saniami ciągnionymi przez renifery.
Ze swym pierwowzorem, św. Mikołajem z Miry, ma on niewiele wspólnego.
Piszę to ze smutkiem, bo powoli tracimy istotny element naszej tożsamości narodowej.
Czegoś, co nas kształtowało przez stulecia i pozwalało, po licznych upadkach, znów stawać na nogi oraz odbudowywać ze zgliszcz nasz dom.
Polskę.
Bo nasza tradycja to nie tylko wigilijne potrawy, dzielenie się opłatkiem, ale o wiele więcej.
To świadomość skąd przychodzimy.
Kim i jacy byli nasi przodkowie.
Wartości, które ich ukształtowały i które powoli tracimy.
Korupcyjny rak Ukrainy
Dobrze, że wasz minister Sikorski chce nam przekazać kolejne 100 milionów. Wprost nie możemy się tego doczekać. Kolejka do podziału tej kasy już czeka.
tttt
10:26, 2025-11-30
Korupcyjny rak Ukrainy
Ukraina to nie jest żadne państwo tylko obwód w Rosji, któremu zachciało się być niepodległym państwem. Śmiech na sali.
Saszka
07:58, 2025-11-30
Senat przyjął projekt znoszący limit dwóch kadencji
cały senat na zieloną trawkę!!!
Wyj..ać
20:56, 2025-11-29
Jedziesz przez Miasteczko-Huby? Sypie błotem!
Ale żreć to chcecie co? Pewnie jakiś kierowca co prawko w czipsach wygrał sie tak bulwersuje.
Bambet
18:21, 2025-11-29
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz